02/11

Numer: 02/11, 30.04.2011r

Do Lipnicy i okolicy

Tegoroczna wycieczka w Niedzielę Palmową (17 kwietnia) do Lipnicy Murowanej, zorganizowana przez Oddział PTTK w Bielsku-Białej, udała się wyjątkowo. Pogoda dopisała, a każdy uczestnik poszerzył swą turystyczną wiedzę. Pod kierunkiem przewodniczki, p. Lucyny Bardel, dotarliśmy nie tylko do Lipnicy, ale również do wsi Rajbrot i do wspaniałych głazów na stoku Paprotnej.


Palmy na Rynku w Lipnicy Murowanej.

Głównym celem było, oczywiście, podziwianie słynnych palm. Był to już 53. Konkurs Lipnickich Palm i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego. Konkurs ten zyskał rangę ogólnopolską, rok

w rok przyciąga do Lipnicy turystów nawet z odległych rejonów kraju, coraz więcej jest też przybyszów z zagranicy. W tym roku konkurs miał szczególny wymiar, bowiem do Lipnicy zaproszono prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Wiązało się to z pewnymi ograniczeniami w poruszaniu się po wsi, ściągnęło także dodatkowe rzesze ludzi. Jednak dało się wszystko zobaczyć, a chętni uwiecznili na fotografiach piękne palmy, zabytki wsi i przebieg uroczystości.


Palmy przy figurze św. Szymona z Lipnicy.

W Wielkim Tygodniu konkursowe palmy ustawiane są na Rynku, zdobiąc malowniczą wieś. Te najładniejsze, choć nie najwyższe, zgrupowane są wokół pomnika św. Szymona z Lipnicy. Wykonane z wikliny i naturalnych surowców, ozdobione bibułkowymi ozdobami, kwiatami i wstążkami, cieszą oczy mieszkańców i turystów. Wśród tych palm są prawdziwe cudeńka powstałe dzięki wytrwałej, kunsztownej pracy ich twórców.

Dodatkowe nagrody dla zwycięzców konkursu w poszczególnych kategoriach ufundował również prezydent Komorowski. W konkursie ocenia się palmy wysokie, średnie i niskie. Niektórzy twórcy wytrwale uczestniczą w rywalizacji na najwyższą palmę. Jednak bicie rekordów chyba traci już sens. Palmy-rekordzistki niekoniecznie są najładniejsze. W tym roku najwyższa palma (padł rekord) miała 36,04 m wysokości. Stojąc była jednak mocno ugięta, a trzymała się dlatego, że przywiązano ją do wysokiego drzewa przy Rynku. Pamiętajmy jednak, że wysokość to nie wszystko, bo plastycy i etnografowie oceniający palmy biorą pod uwagę przede wszystkim sposób wykonania, zdobienia, rodzaj tworzywa i harmonię kształtu palm. Palmy powinny być wysmukłe, mieć taką grubość, by dało się je objąć dłońmi. Wykonywane powinny być ze starannie poskładanych prętów wiklinowych powiązanych wierzbowymi witkami. Czub palmy należy przystroić wiązką trzciny stawowej, kolorowymi, bibułowymi wstążkami oraz kwiatami i baziami. Kiedyś wysokość palmy związana była ze znaczeniem i zamożnością gospodarza. Dziś nie ma takiego związku, a palmy przekraczają nierzadko 30 m. Jednak tradycja wciąż nakazuje, że muszą być one postawione przy pomocy siły ludzkich rąk, bez stosowania urządzeń mechanicznych.Palmy przy figurze św. Szymona były tak piękne, że nie dało się oderwać od nich oczu. Dodajmy, że później palmy nie znikają całkiem z lipnickiego Rynku. Te kilkumetrowej wysokości zawiesza się na podcieniach kamienic, zatem turyści podziwiać je mogą przez cały rok.

Od samego rana na lipnickim Rynku trwał jarmark, kiermasz rękodzieła artystycznego i warsztaty rzemiosł. Każdy chętny mógł kupić m.in. pamiątki regionalne i wiejskie wyroby spożywcze. Na scenie w Rynku trwały też występy zespołów regionalnych. Podziwianie palm nie wypełniło całego programu wizyty.

Obejrzeliśmy również trzy zabytkowe obiekty we wsi. Najcenniejszym z nich jest drewniany kościół z XV w. p.w. św. Leonarda w Lipnicy Dolnej, który w 1992 r. wpisany został na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zachował się on w prawie niezmienionym stanie, dlatego jest jednym z najcenniejszych drewnianych, gotyckich kościołów w Polsce.

 Kościół p.w. św. Leonarda w Lipnicy Dolnej.

Kościół ma konstrukcje zrębową, dwudzielną, z zamkniętym wielobocznie prezbiterium bez zakrystii. Nawa jest szersza, w kształcie kwadratu. Kościół otoczony jest sobotami. Jednokalenicowy dach pokryty jest gontem. Okna są tylko po stronie południowej, a drzwi wejściowe od strony południowej i zachodniej.

 Ołtarz główny w kościele p.w. św. Leonarda.

We wnętrzu zwraca uwagę polichromia patronowa na stropach pochodząca z końca XV w. i z XVI w. Najcenniejszym wyposażeniem są 3 tryptyki: św. Leonarda z ok. 1500 r., św. Mikołaja z XVI w. i Adoracji Dzieciątka z końca XVI w. Jednakże te oglądane obecnie to ich kopie, oryginały znajdują się, ze względów bezpieczeństwa, w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie. Cennymi zabytkami są również krucyfiks oraz figury Matki Boskiej i św. Jana na belce tęczowej, barokowe obrazy i gotycka płaskorzeźba Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny z XIV w. Na środku kościoła, pod kamienną płytą, znajduje się grób śp. Józefiny i Antoniego Ledóchowskich – rodziców błogosławionej Marii Teresy i Urszuli. Nasze duże zaciekawienie wzbudziła także belka podtrzymująca od tyłu ołtarz. Podobno jest to dawny posąg Świętowita.

Oglądając kościół cieszyliśmy się, że udało się go uratować i odnowić po tragicznej powodzi w 1997 r., gdy wylała przepływająca nieopodal rzeczka Uszwica, podtapiając cenną świątynię.

Drugim zwiedzanym zabytkiem był murowany, gotycki kościół parafialny p.w. św. Andrzeja Apostoła z XIV w. Został on wzniesiony z fundacji króla Kazimierza Wielkiego w 1364 r. Jest to świątynia jednonawowa, z zamkniętym trójbocznie prezbiterium, z kwadratową, czterokondygnacyjną wieżą.

Kościół p.w. św. Andrzeja Apostoła w Lipnicy Murowanej.

We wnętrzu tej świątyni wyróżnia się neobarokowy ołtarz główny z przełomu XIX/XX w., z obrazem przedstawiającym patrona parafii św. Andrzeja i rzeźbami świętych. W południowej kaplicy znajduje się Madonna Lipnicka – otoczona czcią wiernych gotycka figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z ok. 1370 r. Zwracają także uwagę piękne, rokokowe ołtarze boczne, zwłaszcza ołtarz Ukrzyżowania Pana Jezusa. Kamienne, gotyckie portale pochodzą z XIV w., a późnobarokowa ambona z przełomu XVIII/XIX w. Najcenniejsze rzeźby to krucyfiks barokowy z XVII w., krucyfiks późnogotycki z 1. połowy XVI w. i rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego z 2. połowy XVIII w.

 

Ołtarz główny w kościele p.w. św. Andrzeja Apostoła.

Podczas Niedzieli Palmowej otwarty był barokowy kościół p.w. św. Szymona z Lipnicy. Zbudowano go ok. 1636-1648 r. na miejscu domu rodzinnego św. Szymona. Obok tego kościoła znajduje się studnia wykopana z fundacji mieszczanki, której we śnie polecił to uczynić św. Szymon. Woda z tej studni ma podobno cudowne właściwości.

Kościół p.w. św. Szymona z Lipnicy w Lipnicy Murowanej.

 

Ołtarz główny w kościele p.w. św. Szymona z Lipnicy.

Kościół św. Szymona jest budowlą prostokątną, jednonawową z niewielkim transeptem przed prezbiterium oraz wielobocznym zamknięciem od strony ołtarza. Nie zachowało się wyposażenie kościoła pochodzące z okresu jego budowy. Bogato zdobiony ołtarz główny, w stylu rokokowo-neogotyckim, pochodzi z 1860 r. Mieści się w nim kopia obrazu Jana Gottharda z Wilna z XVII w., którego oryginał znajduje się w kościele Bernardynów w Krakowie. W lipnickim kościele umieszczone są relikwie św. Szymona.

Po zwiedzeniu zabytkowych kościołów i nacieszeniu się palmami przyszła pora, by opuścić Lipnicę Murowaną. Nie opuściliśmy jednak terenu gminy, kierując się do nieodległej wsi Rajbrot, malowniczo położonej wśród wzniesień Pogórza Wiśnickiego. W tej wsi znajduje się cenny, drewniany kościół p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, który również udało się zobaczyć.

Kościół p.w. Narodzenia NMP w Rajbrocie.

Został on zbudowany w 1511 r. Jest to jednonawowa świątynia o konstrukcji zrębowej, pokryta gontem, oszalowana. Towarzyszy jej dzwonnica z przełomu XVIII/XIX w. Wnętrze kościoła zdobi polichromia z końca XIX w. i ślady malowideł z XVII w.
Wewnątrz kościoła zwracają uwagę późnogotyckie rzeźby Grupa Ukrzyżowania i Chrystus Zmartwychwstały, belka tęczowa, kamienna chrzcielnica z XVI w., barokowy ołtarz główny z XVII w. z obrazem Marii z Dzieciątkiem i młodocianym Janem Chrzcicielem z 1678 r. Zachowała się również drewniana, gotycka ambona z XVI w. przedstawiająca wizerunki czterech Ewangelistów oraz trzy cnoty Boskie.

Ołtarz boczny w kościele p.w. Narodzenia NMP

W niewielkiej odległości od Kościoła stoi zabytkowy, drewniany spichlerz o konstrukcji zrębowej. Zarówno kościół jak spichlerz znajdują się na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego. Tym razem nie podążaliśmy dalej trasą tego szlaku, następnym punktem wycieczki był bowiem pobyt na cmentarzu wojennym nr 303 w Rajbrocie. Pochowano na nim 538 żołnierzy w 36 zbiorowych i 12 pojedynczych grobach. To żołnierze armii rosyjskiej, austriacko-węgierskiej i niemieckiej, którzy zginęli w walkach na okolicznych terenach w dniach 6-12 grudnia 1914, w czasie operacji limanowsko-łapanowskiej. Walki zakończyły się wtedy zwycięstwem Austriaków, którzy zahamowali rosyjską ofensywę w kierunku Krakowa i Śląska.

Kolumna na cmentarzu wojennym nr 303 w Rajbrocie.

Na cmentarz wchodzi się przez kamienną bramę z przyporami, zamykaną dwoma żeliwnymi, wysokimi skrzydłami. Cmentarz ma kształt prostokąta o ściętych narożach, otoczony jest kamiennym murem. Na środku cmentarza stoi wysoka, kamienna kolumna zwieńczona krzyżem. Groby rozmieszczone są rzędami, prostopadle do głównej osi cmentarza. W przedniej części cmentarza umieszczono na grobach kamienne stele z żeliwnymi tablicami. Oglądając cmentarz trudno się nam było oprzeć refleksji o dramatycznych losach żołnierzy I wojny.

 

Na cmentarzu wojennym nr 303 w Rajbrocie.

Ostatnim punktem wycieczki był spacer do znajdujących niedaleko Rajbrotu Kamieni Brodzińskiego. Taką nazwę nosi pomnik przyrody zlokalizowany na zboczach Paprotnej (441 m), na terenie Wiśnicko-Lipnickiego Parku Krajobrazowego. Jest to zespół ostańców skalnych wypreparowanych przez procesy erozyjne w piaskowcach istebniańskich przed setkami tysięcy lat. Geologicznie ostańce składają się z ułożonych naprzemian warstw piaskowca i łupków, zawierają domieszki kwarcu, miki i skalenia. Są to zarazem największe wychodnie skalne na terenie parku krajobrazowego. Znajdują się one pośród ładnego, mieszanego lasu.

W rezerwacie Kamienie Brodzińskiego.

Oczarowało nas to miejsce na Paprotnej. Pomnik przyrody „Kamienie Brodzińskiego” tworzy malownicza grupa dziewięciu ostańców, którym natura nadała kształty baszt, grzybów, ambon i skalnych występów. Największy z tych ostańców nazwano Wielkim Kamieniem, ma on wysokość 10 m, długość 16 m. Ponieważ na skałę można z jednej strony wejść, wielu podziwiało ten twór natury z góry.

.

Wielki Kamień

Poniżej Wielkiego Kamienia znajduje ciekawa grupa skalnych grzybów o wysokości 5 m. Pomiędzy nimi występują szczeliny – okna skalne powstałe w procesie fałdowania warstw skalnych i ich wietrzenia. Również ten cud natury szczegółowo obejrzeliśmy.

Dowiedzieliśmy się także, skąd nazwa Kamienie Brodzińskiego. Ochrzczono je tak w 1938 r., z inicjatywy działaczy bocheńskiego oddziału Towarzystwa Tatrzańskiego, tworząc zarazem rezerwat przyrody. Nazwę nadano na cześć poety, historyka, teoretyka literatury, publicysty, tłumacza i profesora Uniwersytetu Warszawskiego Kazimierza Brodzińskiego (1791-1835). Był on twórcą polskiego preromantyzmu. Pochodził z tego regionu, ze wsi Królówka. Często przebywał wśród ostańców na Paprotnej, znajdując tu nastrój i natchnienie do swoich utworów. W czasie zaborów przy tych skałach zbierali się podczas świąt okoliczni mieszkańcy, śpiewając religijne i patriotyczne pieśni.

Dodać warto, że planowane jest utworzenie na Paprotnej geologiczno-leśnego rezerwatu przyrody, który obejmowałby grupę skał wraz z fragmentem otaczającego je lasu.

Żal było opuszczać tak piękne miejsce. Na pewno jeszcze tam wrócimy przy okazji któregoś wyjazdu na Pogórze Wiśnickie.

Powrót do Bielska-Białej, urozmaicony postojem na posiłek, upłynął wśród rozmów i refleksji o poznanych miejscach i zabytkach. Nie da się ukryć, zauroczył nas teren lipnickiej gminy. Zostaną wspomnienia, zdjęcia, pamiątki. Było super!

Krzysztof Wojtasiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− jeden = 5

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>